Xiaomi A1 to urządzenie, które może się pochwalić bardzo ciepłym przyjęciem, zwłaszcza ze strony zagranicznych fanów Xiaomi, żyjących poza Chinami. Smartfon ten stał się bowiem flagowym produktem projektu Pure Android, pozwalającego użytkownikom na korzystanie z urządzeń napędzanych zwykłym Androidem, zamiast dotychczasowej nakładki MIUI. A1 stał się tak popularny, że nie musieliśmy długo czekać na jego następcę – serię A2, w skład której wchodzą standardowe Mi A2 oraz jego wersja Lite. I chociaż pierwsze opinie na ich temat były względnie pozytywnie, tak ostatnio coraz częściej można się natknąć na skargi, dotyczące ich działania.

Bateria i skaner odcisków palca padły ofiarą buga?

Dokładna przyczyna problemu, jakim jest ogromne zużycie baterii, nie jest jeszcze znana. Wielu użytkowników uważa jednak, że za wszystkim stoi bug, który zaatakował czytnik odcisków palca. Sprawia on, że wszystkie rdzenie procesora zaczynają pracować na pełnych obrotach, co przekłada się na masywne zużycie energii. Co stoi za takim zużyciem CPU? Nie wiadomo, lecz wiele osób sugeruje odinstalowanie Google Duo i wyłączenie automatycznych aktualizacji dla tej aplikacji. Sama opinia na temat czytnika odcisków jest jednak zaledwie domysłem użytkowników, zaś próby jego dezaktywacji nie rozwiązały problemu.

xiaomi_mi_a2_lite_1

Możemy też przeczytać, że częste restartowanie urządzenia, co godzinę/dwie, stanowi tymczasowe rozwiązanie, lecz nie jest to pani praktyczne, ani szczególnie komfortowe dla każdego. Samo Xiaomi nie zabrało jeszcze głosu w tej sprawie, aczkolwiek przy tylu skargach, ich dział techniczny będzie musiał zakasać rękawy już niedługo.

Podziel się z innymi

O autorze