Transformersy z Chin? Ci z Was, którzy, tak jak ja, musieli się za dziecka borykać z kupowanymi w kioskach tanimi podróbkami prawdziwych produktów Hasbro, dla których próbą ognia była pierwsza transformacja, zapewne trochę się wzdrygnęli. Jednakże, recenzowany tutaj produkt jest jak najbardziej oficjalny, co więcej, jest to wspólne dzieło Hasbro i Xiaomi (ze szczyptą crowdfundingu). Brzmi zaskakująco? Zapewne, aczkolwiek dobór postaci i sam design stoją na naprawdę wysokim poziomie, który powinien zadowolić zarówno młodszych fanów Transformersów, jak i ich pełnoletnich kolekcjonerów.

xiaomi-soundwave-mi-pad-2-transformer-toy-003

Soundwave na miarę naszych czasów

 

Pamiętacie Soundwave’a, jednego z najbardziej zaufanych ludzi (potocznie mówiąc) Megatrona? Debiutując w 1984, postać ta wyróżniała się na tle innych Transformersów, przemieniając się w odtwarzacz kaset. Same kasety zaś też można było zmienić w mniejsze roboty. Co prawda, mieliśmy też zabawki pokroju Megatrona czy Shockwave’a, którzy zmieniali się w pistolety, lecz to właśnie Soundwave zawsze kojarzył mi się z najbardziej kreatywnym podejściem do tematu. Co prawda późniejsze inkarnacje tej postaci były utrzymane w klasycznej formie przemiany w pojazd, lecz, jak wiadomo, pierwsza generacja zawsze pozostanie tą, którą będziemy najmilej wspominać. Świadczy też o tym ponowne wydanie klasycznej wersji tej zabawki w 2013 roku. Tymczasem inkarnacja tego Decepticona od Xiaomi zmienia się w… tablet Mi Pad 2.

xiaomi-soundwave-mi-pad-2-transformer-toy-007

Jak to działa dokładnie?

 

Po transformacji, praktycznie wpychamy robota do tabletu o grubości 8.5 mm. Sam proces transformacji jest szokująco prosty, zawarty w 30 krokach. Sama zabawka jest solidnie wykonana, wysoka na 19 cm, co jest dość optymalnym rozmiarem dla figurek tego typu. Na pewno dobrze prezentuje się na półce zapalonego kolekcjonera, jak i naszego dziecka. Bardzo pozytywne wrażenie robi design zarówno samej figurki, jak i tabletu. Co prawda nie każdemu może przypaść do gustu to, że tył tabletu ukazuje ściśnięte elementy robota, lecz przód wygląda dość stylowo, z przechodzącymi przez nie liniami. Sam Soundwave też nie wygląda źle, spodobał mi się szczególnie design jego twarzy, utrzymany nieco w konwencji serii Prime, z nieco wydłużonym podbródkiem, aczkolwiek będąc odrobinę mniej kreskówkowym.

Werdykt

 

Jednorazowa kolaboracja Hasbro i Xiaomi zaowocowała intrygującą ciekawostką. Wymiana odtwarzacza kaset na tablet to ciekawe posunięcie, zaś sama zabawka jest wykonana z solidnego plastiku i wygląda dobrze. Dla przepełnionych nostalgią fanów będzie to na pewno produkt wart polecenia.

Ocena: 8/10

Podziel się z innymi

O autorze