Lei Jun, założyciel Xiaomi i jego dyrektor generalny, wypowiedział się ostatnio na Weibo w sprawie licznych komentarzy na temat nowo wydanego Redmi Note 7. I chociaż dziękuje on fanom za ich wsparcie (i ciężko zarobione pieniądze), ubolewa on jednak nad jedną rzeczą – chronicznym brakiem wzmianek, dotyczących gwarancji.

Redmi Note 7 jest bowiem pierwszym smartfonem na rynku, objętym osiemnastoma miesiącami gwarancji producenta. Jak twierdzi pan Jun, Xiaomi zainwestowało mnóstwo pieniędzy w całe przedsięwzięcie, zaś w komentarzach spodziewał się większej ilości wzmianek na ten temat. Jak widać, Chińczycy podchodzą do tego tematu podobnie, jak większość przeciętnych Kowalskich – gwarancja jest, nie zagłębiajmy się w szczegóły.

s_881fc7fa4e7444a3998054294f4cecbd

Gwoli przypomnienia

Co dokładnie zasłużyło sobie na taki wydłużony okres gwarancyjny? Według oficjalnych informacji, Redmi Note 7 ma gwarantować takie same standardy jakości, co flagowe modele Xiaomi. Co więcej, smartfon ten ma wykorzystywać szkło Corning Gorilla Glass piątej generacji, gwarantujące czterokrotnie skuteczniejszą ochronę przed upadkami. Jak twierdzi Lei Jun, mało który smartfon z tej półki cenowej wykorzystuje tę nowoczesną formę ochrony.

Kolejna runda wyprzedaży Redmi Note 7 ruszyła dzisiaj, o godzinie 10. Cena wynosi 999 yuanów, czyli około 148 dolarów. Pewnie wyprzeda się niezwykle szybko…

Podziel się z innymi

O autorze